|
Opinie naszych klientów
|
razor
Ocena : (1/5)Dodano : 2009-01-12 14:38:05
Byłem uczestnikiem balu sylwestrowego. Totalna klapa i nieporozumienie. Mięso w daniu gorącym było obsmażone w koło a w środku surowe. Pomijam już to, że nie widziałem jeszcze tak kiepskiego gatunku mięsa. Ponadto jednym z dań był pstrąg. No i nie było by w tym nic dziwnego gdyby ten pstrąg nie był długości 20cm (razem z głową i ogonem) podany dla 6 osób. Na koniec element myślałem podstawowy w dzisiejszych czasach, to: kawa i herbata. Te napoje miały być serwowane bez ograniczeń lecz w rzeczywistości jeżeli ktoś nie pofatygował się za kelnerką do samego baru (oczekując na zainteresowanie przez kogokolwiek), to o piciu w/w herbaty czy kawy nie było mowy. Dołączam się do powyższych opinii: OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM!
|
tommy oli
Ocena : (1/5)Dodano : 2009-01-10 20:46:32
Totalne dno, obsługa tego lokalu to jedno wielkie nieporozumienie, jedzenie ochydne, Ludzie omijajcie to miejsce szerokim łukiem!!!!!
|
janek.pmalpaonet.pl
Ocena : (1/5)Dodano : 2008-10-24 14:07:03
Było całkiem nieźle dopóki w jednym z dań (chyba polędwica) nie znaleźliśmy zapieczonej gumy do żucia (o smaku miętowym). Na naszą uwagę kelnerka powiedziała "o" i wzięła talerz. Przy płaceniu rachunku (byliśmy w kilka osób, rachunek przekroczył 300 pln) obsługa zdziwiona była naszym żądaniem odliczenia pozycji ze znalezioną gumą. Stwierdzili że kucharz gumy nie żuje. I tyle. Po utarczkach słownych stosowną kwotę odliczono. Szefowa ( może właścicielka) później pomstowała i przy nas komentowała : jacy to ludzie są bezczelni itd.
|
|