Iwona Kaźmierczak
Ocena : (1/5)Dodano : 2010-07-18 22:33:39
Już w październiku zamówiłam przyjęcie komunijne i dokładnie omówiłam z Panią zarówno menu jak i inne szczegóły.Jasno postawiłam swoje oczekiwania. Niestety wszystko było nie tak: nie wszyscy goście mieli miejsce, na stole mimo upału stały zimne przekąski, choć prosiłam, by pojawiły się po daniu głównym, obsługa była niezdarna i zapominalska. O wszystko musieliśmy prosić wielokrotnie i nie było wszystkich zamówionych wcześniej dań, choć za nie zapłaciliśmy.Szef nie przyszedł na umówione spotkanie(wysłał zastępstwo)Do tej pory nikt nie przeprosił, nie zwrócił za dania które nie zostały podane.
W oczach rodziny jesteśmy skompromitowani, a najpiękniejszy dzień w życiu dziecka został bezpowrotnie zniszczony.
|