|
Opinie naszych klientów
|
Sabina Urbanska
Ocena : (1/5)Dodano : 2012-02-12 19:28:40
Dzisiaj bylismy z mezem w restauracji "Pekin" Jedzenie nie mialo nic wspolnego z potrawami chinskimi. Smak jak i przygotowanie ponizej krytyki. Zupa to woda z odrobina miesa i makaronu, bez smaku! Podane na wyszczerbionych kokpilkach.
Drugie danie podane na talerzach plaskich, a nie w odpowiednich naczyniach, nie mowiac juz o podgrzewaczach. Wolowina bez ozdob, wrzucona na talerz i to wszystko. Tak samo bylo z krewetkami, a raczej z pulpa krewetkowa bo krewetek trudno bylo tam znalezc. Choror! Ryz trzeba bylo zamowic oddzielnie bo do zestawu nie przewidziano takiego rarytasu, momo iz podano jakies sosy. Jak chcecie panstwo wyjsc z niesmaczeni i oburzeni cenami rowniez to polecam restauracje we Wladyslawowie.
|
Stanisław i Jola
Ocena :    (4/5)Dodano : 2011-07-12 19:02:34
Jedna z niewielu chińskich restauracji w Polsce, gdzie smak dań przypomina te podawane w Azji. W szczególnosci polecam dania kuchni seczuańskiej, wieprzowinę na ostro lub hui guo rou. Co roku przyjeżdżamy tam z żona i jesteśmy zadowoleni.
|
Łukasz Anonimus
Ocena :   (3/5)Dodano : 2011-05-01 14:16:32
Dania mi smakują bardzo, są też bardzo drogie.
Wewnątrz brudno, tak samo wygląda kelner, który prezentuje się delikatnie mówiąc nieświeżo... Właściciel kanajpy/hotelu Pekin to ponoć prostak.
Smakuje mi więc wpadam czasem.
|
Daniel Zuk
Ocena :  (2/5)Dodano : 2010-08-17 07:22:56
Kolejna wpadka w chinskiej restauracji. Do tej pory jeszcze nie jadlem w Polsce
dobrej chinskiej kuchni.
wystroj: 0.5* (jak czas by sie zatrzymal w 1988r.)
obsluga: 3.5*
zupa: 1.5*
dania glowne:
kurczak w curry: 1*
kurczak z orzechami: 3*
deser: 3,5*
banan w ciescie
cena: 1.5* (za drogo)
|
Jakub Kowalewski
Ocena :    (4/5)Dodano : 2009-07-16 23:55:54
Kelner to kelner, w Polsce ze dużo niestety nie możemy od niego wymagać i w Pekinie też tak niestety jest. Jestem z trójmiasta i od wielu, wielu już lat gdy tylko mam okazję odwiedzą tą restaurację. Uważam że jeśli chodzi o jedzenie to jest bardzo bardzo dobre. Jeśli ktoś uważa że ich kuchnia opiera się tylko na sosie sojowym to pisze bzdury bo nie jadł tam albo zamówił dwa, trzy dania które akurat na nim się opierają. Jest tu wiele różnorodnych dań i zdecydowana większość bardzo dobra.
|
Tomasz Hanke
Ocena : (1/5)Dodano : 2009-06-13 21:23:21
Jestem osobą która jeżdżąc po Polsce szuka smaku kuchni azjatyckich i zawsze wszędzie zaglądam do takich miejsc. Niestety restauracja Pekin we Władysławowie strasznie mnie zawiodła począwszy od obsługi czyli kelnera, który nie potrafił nic - klient oczekuje że coś mu się doradzi zaproponuje, ale nie tu - w restauracji kelner zna tylko skład dania i co najlepsze każde danie miało podobny. Tragedia drogi hotel - droga restauracja i nic po za tym. Nie polecam. Jedzenie takie sobie wszystko z dużą ilością sosu sojowego i nic więcej zero smaku. Obok siedziała grupa osób która zapytała co dziś polecają kelner odrzekł że jak niewiedzą niech każdy weżmie co innego to sobie popróbują :) szok
|
Bronisław Czyżewski
Ocena :  (2/5)Dodano : 2009-05-23 18:11:43
Zamówiliśmy kaczkę po pekińsku 2 dni szybciej. Dojechaliśmy na umówiony czas, pomimo to skóra kaczki po 5 minutach stała się gumowa. Danie w ogóle nie przypominało kaczki po pekińsku, zamiast sosu otrzymaliśmy zmiksowane powidła śliwkowe. Obsługa to totalna porażka, kelner usiłował najwidoczniej zrobić z nas idiotów zadając pytania typu : "Czy wiecie Państwo jak jeść ?" Wspomnę również o teoretycznie ryżowych plackach, które okazały się gumowe i niestrawne. Drodzy Państwo, strzeżcie się restauracji "Pekin".
|
Ewa Kowalska
Ocena :     (5/5)Dodano : 2009-02-12 18:11:32
Ja mieszkam tam i właśnie dziś zamówiłam..Nie narzekajcie bo Ta kelnerka(CHIŃSKA)nie rozumie.Trzeba było mówić po agielsku.Shu umie mówic po polski,japońsku,chinsku i po angielsku..Ogółem jest bardzo tanio(jak na chińską)i fajnie..Jedzenie jest spok.Wiem czemu panią nie smakowało..bo to była CHIŃSKA restauracja..
|
Dorota i Agata Ernst
Ocena : (1/5)Dodano : 2008-08-13 16:12:10
Wczoraj, 11.08.2008 pomyslalysmy, ze skoro Nasi walcza w Pekinie, to my tez zawalczymy. I tak jak Naszym nie idzie do tej pory, tak ta restauracja pokazala sie, ze Pekin nie jest dla nas miejscem szczesliwym. (Naszym sportowcom oczywiscie dalej trzymamy kciuki). Jedzenie bylo tragiczne. Zamowilysmy kaczke po seczuansku (36 zl) i danie buddyjskie. Nie dosc, ze cena za dania byla wygorowana (do dan nie bylo zadnych dodatkow). Gar!, nie garnek seaczuanskiej kaczki byl zostal nam podany maksmymalnie 4 minuty po zamowieniu (zatem za szybkosc 5:)) Jedzenie bylo mdle niedoprawione, estetyka pozostawiala wiele do zyczenia. Po posmakowaniu tej niezjadliwej mamalygi wyrazilysmy swoje niezadowolenie i poprosilysmy o rachunek z pytaniem, czy mozemy zaplacic polowe ceny, jesli ledwo ruszylysmy nasza strawe. Kelnerka azjatyckiego pochodzenia udawala lub nie(?), że nas nie rozumie. Mamy nadzieje, ze nasz komentarz uchroni innych klientów.
|
|