|
Opinie naszych klientów
|
zadowolona
Ocena :     (5/5)Dodano : 2012-02-27 19:19:05
byłam na kolacji w tej reaturacji. miejsce bardzo urokliwe. byłam miło zaskoczona osobnym stolikiem dla dwojga w malym przytulnym "pokoiku". polecam
|
Karolina
Ocena :   (3/5)Dodano : 2011-04-04 16:45:05
Mam mieć wesele w "Kresowiance" i aż mi skóra cierpnie po przeczytaniu tych dwóch opinii. Nie wiem co zrobić. Czy sie jeszcze nie wycofać?"
|
Agnieszka
Ocena :   (3/5)Dodano : 2009-12-15 10:30:16
Organizowałam tu chrzciny dziecka. O wyborze restauracji zadecydował wystrój restauracji ( jest urokliwa), obsługa (miła), szeroki asortyment w menu i ciekawie brzmiace nazwy potraw. To mnie urzekło.
Co mnie rozczarowało ? - szaszłyk ,,wieprzowy", który gabarytowo był bardzo duży ale składał się tylko z 3 kawałków twardego niedoprawionego mięsa, z dużej ilości ogórka kwaszonego pokrojonego na 3-4 cm, papryki i cebuli. To był najgorszy szaszłyk jaki w życie widziałam powinien nazywać się ogórkowy a nie wieprzowy ( być może że nazwa pochodzi od tego że leżał on przy wieprzowinie). Druga rzecz która mną wstrząsnęła to pierogi na słodko wyobrażcie sobie że ciasto było stare, nadzienie bardzo dobre. Ale przy jedzeniu ich aż odrzucało. Następna sprawa to surówka z grilowanym kurczakiem - sama sałata lodowa gdzie niegdzie rzucony w znikomych ilościach kurczak i ostatnia rzecz to kluski śląskie były odgrzewane, twarde i w środku surowe. Także czar Kresowianki zmył się z moich oczu, na pewno juz tam nie zorganizuje żadnej uroczystości z uwagi na smak i jakość składników w kuchni.
Pozdrawiam wszystkich.
|
Praktykantka
Ocena : (1/5)Dodano : 2009-11-05 16:05:07
Przez jakis czas odbywalam w tej restauracji praktyke zawodowa i szczerze nie polecam! Jedzenie na talerzu moze i ladnie wyglada ale proces przygotowania jest okropny np wyrabiajac ciasto Panie Kucharki oblizuja palce po czym nie myjac rak mieszaja znowu ciasto, byly rowniez przypadki w ktorych wykorzystywalo sie przeterminowane produkty, nie wspominam juz o mysich odchodach ktore mozna znalezc w kazdym magazynie. Procz tego talerze podawane gosciom kazano przecierac szmatami ktorymi wczesniej myto podlogi, jakies regaly albo brudne lodowki. Brak wyparzarki do jaj, sztuccy i talerzy nie stanowi przeszkody do wydawania posilkow. A praktykantow tylko wykorzystuja... Byly dni w ktorych nawet nie pozwalano zrobic przerwy na posilek czy chwile odpoczynku. Nie polecam tam ani jesc ani pracowac.
|
|